Zacz膮膰 od upadku
Zacz膮膰 od upadku
Jak ju偶 m贸wi艂am nie jestem wegank膮.
Wiadomo te偶, 偶e dla niekt贸rych jedzenie czasem stanowi ucieczk臋 od emocji.
Do tego wyuczona postawa "nie marnuj jedzenia!" nigdy nie pozwala mi czego艣 niedoje艣膰 i zostawi膰 na strat臋.
Kiedy pracowa艂am wczoraj w hostelu na popo艂udniow膮 zmian臋, szefowa poprosi艂a mnie o przygotowanie kawy herbaty kakao i gofr贸w. By艂a to nagroda dla os贸b, kt贸re zdecyduj膮 si臋 pom贸c jej sprz膮ta膰 pla偶臋. My艣la艂a, 偶e zach臋ci tym wi臋cej pomocnik贸w, ale tak si臋 nie sta艂o. Podzwoni艂a po rodzinie i zaprosi艂a na podwieczorek, skoro by艂 ju偶 przygotowane.
Po wyj艣ciu go艣ci wci膮偶 pozosta艂y ciep艂e gofry w ilo艣ci 2321343. Sta艂y i patrzy艂y na mnie kusz膮co :(A 偶e wegank膮 nie jestem, tylko si臋 staram no to myk
Co mog臋 powiedzie膰, to 偶e chyba mam mas艂o na paznokciu a gofry z mas艂em i serem to najlepsze po艂膮czenie ever. Tak si臋 to jada w rodzinie mojej szefowej. Mniammmm
Na gofry mamy mega easy przepis, ale jest nieprawilny wi臋c nie wrzucam. No, chyba 偶e kto艣 by bardzo chcia艂 :>



Komentarze
Prze艣lij komentarz